8 grudnia przypadła kolejna rocznica uruchomienia obozu śmierci Kulmhof w Chełmnie nad Nerem.
Pierwszymi ofiarami jego zbrodniczej działalności stali się mieszkańcy getta w Kole. W grudniu 1941 r. przywieziono do Kulmhof także transporty Żydów z Dąbia i Dobrej, a w styczniu 1942 r. z Kłodawy, Bugaju, Izbicy Kujawskiej i Łodzi. Na początku stycznia w lesie rzuchowskim została zamordowana również grupa 4300 Romów i Sinti z tak zwanego obozu cygańskiego (Zigeunerlager) usytuowanego w obrębie getta łódzkiego.
Jak co roku upamiętniono wszystkie ofiary Kulmhof poprzez złożenie kwiatów i zapalenie zniczy w miejscu, gdzie w samochodach-komorach gazowych odbywał się proces eksterminacji. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Łodzi, państwo Stenia i Leonard Śniadkiewiczowie, a także młodzież wraz z nauczycielami z Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Wielkiego w Kole oraz gimnazjów w Dąbiu, Grabowie, Dobrej, Powierciu i Izbicy Kujawskiej. Po uroczystości uczniowie spotkali się z państwem Śniadkewiczami, od lat zaprzyjaźnionymi z Muzeum. W trakcie spotkania, które miało rodzinny charakter, młodzi ludzie mogli zapoznać się z funkcjonowaniem gmin żydowskich we współczesnej Polsce, ich tradycją, obyczajami i codziennym życiem.
Celem spotkania było także budzenie świadomości o bliskości tradycji żydowskiej i chrześcijańskiej, ich obyczajów, stylu życia i wartościach, o tym że przez setki lat te dwie kultury funkcjonowały obok siebie i że nadal tak jest.
W związku z trwającym świętem Chanuka spotkanie odbywało się przy zapalonej chanukiji, czyli tradycyjnym chanukowym świeczniku.