5 listopada przy Ścianie Pamięci w Lesie Rzuchowskim miała miejsce wzruszająca rodzinna ceremonia – odsłonięcie tablicy pamięci Berty Weisberg.
Berta Weisberg z domu Kleinberg, ur. 9 marca 1919 r., przed wojną mieszkała w Wiedniu przy Rotensterngasse 14/6, z zawodu była projektantką kapeluszy. Deportowana 28 października 1941 r. do Łodzi w liczącym 1000 osób trzecim transporcie Żydów wiedeńskich. W getcie zamieszkała przy Gänsestrasse 13/15 (ul. Gęsia). Do obozu w Chełmnie (niem. Kulmhof) została wywieziona 10 maja 1942 r. i zamordowana następnego dnia.
Odsłonięcia dokonała córka Berty, Edith Klimt z dziećmi. W 1939 r. mąż Berty wyjechał nielegalnie do Palestyny z zamiarem sprowadzenia rodziny. Trzyletnia wówczas Edith była zbyt młoda aby podróżować statkiem. Krótko przed wybuchem wojny dziewczynka została wysłana przez mamę z Wiednia w tzw. Kindertransporcie do Anglii, gdzie mieszkali jej dziadkowie. W wieku 13 lat wyjechała do Australii.
Modlitwie za Bertę przewodniczył rabin Shalom Dov Ber Stambler z Warszawy.
